|
Witaj, nie jesteś zalogowany.
Zaloguj się
| |
|
DEZYDERATA

Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech, i pamiętaj, jaki spokój można znaleźć w ciszy.
O ile to możliwe, bez wyrzekania się siebie bądź na dobrej stopie ze wszystkimi.
Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść.
Unikaj głośnych i napastliwych - są udręką ducha.
Porównując się z innymi możesz stać się próżny i zgorzkniały, bowiem zawsze znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.
Niech twoje osiągnięcia zarówno jak plany będą dla Ciebie źródłem radości.
Wykonaj swą pracę z sercem - jakakolwiek byłaby skromna, ją jedynie posiadasz w zmiennych kolejach losu.
Bądź ostrożny w interesach, na świecie bowiem pełno oszustwa. Niech Ci to jednak nie zasłoni prawdziwej cnoty; wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie pełne jest heroizmu.
Bądź sobą, zwłaszcza nie udawaj uczucia.
Ani też nie podchodź cynicznie do miłości, albowiem wobec oschłości i rozczarowań ona jest wieczna jak trawa. Przyjmij spokojnie co Ci lata doradzają z wdziękiem wyrzekając się spraw młodości.
Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu.
Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności.
Obok zdrowej dyscypliny bądź dla siebie łagodny.
Jesteś dzieckiem wszechświata nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj.
I czy to jest dla ciebie jasne, czy nie - wszechświat bez wątpienia jest na dobrej drodze.
Tak więc żyj w zgodzie z Bogiem, czymkolwiek On ci się wydaje, czymkolwiek się trudzisz i jakiekolwiek są twoje pragnienia, w zgiełkliwym pomieszaniu życia zachowaj spokój ze swą duszą.
Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach jest to piękny świat.
Bądź uważny. Dąż do szczęścia.
Znalezione w starym kościele
Św. Pawła w Baltimore.
datowane 1692 r.
| |
|
A...SEKSUALIZM

Istnieją różnice pomiędzy ludźmi identyfikującymi się jako osoby aseksualne, głównie dotyczące odczuwania seksualnego pożądania oraz postrzegania innych ludzi jako atrakcyjnych.
Niektórzy doświadczają jednego z nich, inni obu, a jeszcze inni żadnego [1].
Podniecenie u tych osób, które je odczuwają, nie jest ukierunkowane: jest to potrzeba seksualnej stymulacji. Może się wahać od słabego do silnego, od rzadkiego do częstego. Niektóre osoby aseksualne odczuwają pożądanie osoby, ale nie czują potrzeby jakichkolwiek działań, inni rozładowują to uczucie przez masturbację lub stosunek seksualny.
Osoby aseksualne uważające innych ludzi za atrakcyjnych mogą odczuwać pociąg ku jednej lub obu płciom. Często oczekują wówczas romantycznych związków (od romansów do małżeństwa) z preferowaną płcią, ale zwykle nie chcą, by taki związek zawierał aktywność seksualną. Ze względu na swoją "romantyczną orientację", niektórzy aseksualiści mówią o sobie jako o homo-, bi- lub heteroaseksualistach.
Ci aseksualiści, którzy szukają romantycznego związku, są w trudnej sytuacji, jako że znaczna większość ludzi nie jest aseksualna. Aseksualiści będący w stanie tolerować seks mogą wiązać się z tą większością, ale nawet wtedy ich brak zainteresowania może być frustrujący dla ich partnerów, czyniąc trudnym długotrwały związek. Aseksualiści nie tolerujący seksu mogą iść na kompromis ze swoimi partnerami, dać partnerom możliwość zaspokojenia potrzeb seksualnych gdzie indziej, utrzymywać związek bez seksu z tymi, którzy są skłonni do poświęcenia, umawiać się tylko z innymi aseksualistami, lub żyć samotnie.
Niektórzy aseksualiści używają klasyfikacji, którą opisał (a później z niej zrezygnował) założyciel AVEN (Asexual Visibility and Education Network (Sieć Widoczności i Edukacji Aseksualnej)), jednej z największych internetowych społeczności aseksualnych.
W tej klasyfikacji osoby aseksualne są dzielone na grupy od A do D:
* aseksualista typu A odczuwa podniecenie, ale nie uważa za atrakcyjne innych osób płci męskiej ani żeńskiej,
* typ B uważa ludzi za atrakcyjnych, jednak nie odczuwa do nich pociągu fizycznego,
* typ C zarówno odczuwa podniecenie jak i uważa ludzi za atrakcyjnych, lecz nigdy nie łączy w związku emocji z fizycznością,
* typ D nie odczuwa podniecenia ani pociągu seksualnego.
Ludzie nie są jednak przydzielani do jednej, konkretnej kategorii raz na całe życie. Typ może się zmienić, lub ktoś może być na granicy między jednym a drugim. Należy zwrócić uwagę na to, że w AVEN nie używa się już tej klasyfikacji jako zbyt ograniczonej, ale niektórzy aseksualiści uważają, że jest to dobry sposób na określenie ich orientacji.
Istotnym jest, aby nie mylić aseksualizmu z celibatem, który jest celową abstynencją od aktywności seksualnej. Wielu aseksualistów odbywa stosunki seksualne i wielu żyjących w celibacie nie jest aseksualistami.
źródło: cyberbook.pl
| |
|
|
|
ROLE KOBIECE I ROLE MĘSKIE

Mianem ról kobiecych i męskich określa się sposób zachowania, który w danej kulturze postrzegany jest jako typowy bądź akceptowalny dla danej płci, bądź też sposób zachowania jednostki, która wiąże go ze swoją tożsamością płciową i/bądź przez który chce wyrazić swoją tożsamość płciową.
Współczesna socjologia i psychologia rozróżnia płeć biologiczną i płeć kulturową (ang. sex i gender), przez co również dokonuje się rozróżnienie ról przypisywanych mężczyznom i kobietom społecznie i kulturowo od faktycznie występujących różnic biologicznych.
Kulturowe role kobiece i role męskie są bardzo różne w różnych kulturach. Wzorce te ulegają też ogromnym zmianom wraz z upływem czasu; jedynie odmienne role biologiczne kobiet i mężczyzn nie były dyskutowane i podważane do połowy XX wieku. Odkąd medycyna stwarza możliwości, by role te częściowo zmienić, również i ta część wzorca ról zaczęła być dyskutowana; jednak debata ta nie osiągnęła istotnej pozycji w dyskursie społecznym.
W kulturowym aspekcie ról przypisywanych przedstawicielom poszczególnych płci mamy do czynienia z szerokim wachlarzem możliwości. Nawet jeśli uda się tu wychwycić pewne główne tendencje, to stwierdzić trzeba, że prawie wszelkie możliwości kulturowego podziału ról gdzieś i kiedyś były praktykowane.
Najbardziej znaną normą ról kobiecych i męskich jest model patriarchalny, który na Zachodzie od początku minionego stulecia jest coraz częściej podważany i modyfikowany.
Tradycyjny model ról kobiecych i męskich zakłada, że istnieją naturalne i ściśle od siebie oddzielone role płciowe, w sposób automatyczny przypisywane mężczyznom i kobietom. Role te w kulturach Zachodu dają się opisać następującym schematem:
* Mężczyzna
o Głowa i żywiciel rodziny
o Kompetentny w sprawie kontaktów ze światem zewnętrznym
o Silny, racjonalny, waleczny, aktywny seksualnie
o Mężczyźni jako "myśliwi"
* Kobieta
o Zależna i podległa męskiemu opiekunowi (ojcu, mężowi itd.)
o Słaba emocjonalnie i irracjonalna, załagodzająca, seksualnie pasywna lub obojętna
o Kobiety jako zdane na "myśliwych", "opiekunki domowego ogniska"
Zarówno rozwijający się od połowy XIX wieku ruch feministyczny, jak i zmiany polityczne, industrializacja oraz dwie wojny światowe, które wymusiły opuszczenie przez kobiety tradycyjnie przypisywanych im przestrzeni społecznych, doprowadziły do silnych przeobrażeń i powstania nowych możliwości w ramach wzorca ról kobiecych i męskich; przy czym mieliśmy tu do czynienia z silniejszą liberalizacją postrzegania ról kobiecych niż ról męskich, także teraz przestrzeń możliwości jest dla kobiet znacznie większa niż dla mężczyzn. I tak np. młoda kobieta chcąca podjąć studia na kierunku biologicznym czy chemicznym spotyka się ze zrozumieniem i akceptacją, nawet gdy szanse na uzyskanie pracy po takich studiach dla niej są mniejsze niż dla mężczyzny z takim samym wykształceniem. Jednak mężczyzna, który więcej niż przez kilka miesięcy zajmuje się domem, ponieważ np. jego żona ma lepsze wykształcenie, spotyka się zazwyczaj z niezrozumieniem zarówno ze strony mężczyzn jak i kobiet.
Jednocześnie zarówno w dziedzinie nauk społecznych jak i biologicznych pojawiają się coraz to nowe wyniki badań przeczących tradycyjnemu podziałowi ról. Niektórzy wątpią nawet, że w naturze mamy do czynienia tylko z dwoma silnie od siebie oddzielonymi płciami. W tym kontekście należy wspomnieć chociażby o ruchu transgenderowym oraz o coraz poważniej traktowanej interseksualności, a także o ruchu masculinities.
źródło www.cyberbook.pl
| |
|
PRZEŁOMY

Są w naszym życiu takie chwile, które decydują o naszej przyszłości i zmieniają je bezpowrotnie. Są momenty przełomowe kiedy zapadają najważniejsze decyzje, albo dzieje się coś nieodwracalnego czego skutki pozostaną już na zawsze. Czy mamy wpływ na to co dzieje się w naszym życiu i jeśli tak to jak duży. Jedno z mądrzejszych przysłów mówi: "Chcesz rozśmieszyć Pana Boga - opowiedz mu o swoich planach". Jednak nie sposób żyć be zaplanowania i przede wszystkim podejmowania decyzji . uciekanie przed konieczności dokonania zwrotu w swoim życiu z nastawieniem, że los zrobi to z za nas, albo po prostu "jakoś to będzie" - jest najgorszą z możliwych taktyk. Człowiek powinien uczyć się podejmować decyzje i brać za nie odpowiedzialność od najmłodszych lat. Bez tego nie da się kierować swoim życiem. Inne mądre powiedzenie brzmi: Panie, daj mi siłę i moc abym zmienił to na co mam wpływ, nie pozwól abym zamartwiał się sprawami na które nie mam wpływu i pozwól mi odróżnić jedne do drugich. Tak właśnie róbmy - na ile to możliwe kierujmy swym życiem i starajmy się na nie wpływać jednak nie na siłę i tylko tam gdzie to od nas zależy i nie krzywdzi innych.
| |
|
|
|
Dostęp do wybranej strefy został ograniczony wyłącznie do zarejestrowanych użytkowników tego serwisu.
Jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem to zaloguj się.
Jeśli nie jesteś zarejestrowany zarejestruj się.
Jeśli chcesz się skontaktować z administratorem serwisu skorzystaj z formularza kontaktowego
| |
|
|