|
Witaj, nie jesteś zalogowany.
Zaloguj się
| |
|
PODOBIEŃSTWA CZY RÓŻNICE?

Podobieństwa czy różnice? Co sprawia, że związek jest udany? Zastanawialiście się nad tym co jest lepsze? Czy dzielić wspólne zainteresowania i mieć podobne poglądy na wszystko, czy też może dobrać się na zasadzie przeciwieństw, które się przyciągają. Ogień i woda, często w konflikcie ale zawsze dla siebie nieodgadnieni i fascynujący, grożą z czasem eksplozją - najpierw uczuć, później niestety związku. Z kolei partnerstwo z "bratem łatą", o którym wie się wszystko, zgaduje jego myśli i zawczasu wie co ma zamiar powiedzieć, po pewnym czasie może być po prostu nużące. Jeśli, zanim ona otworzy usta ja wiem na trzy zdania naprzód co powie i jak zachowa się w danej sytuacji to gdzie miejsce dla podziwu i fascynacji. Zamiast uzupełniania się pojawia się wtedy coś co przypomina raczej dublowanie, tak, że ma się wrażenie, że o jedną osobę w związku jest za dużo. Cóż niełatwy to dylemat. Czyżby ideałem był związek ludzi na tyle podobnych, by się doskonale rozumieli i na tyle różnych, by jednocześnie byli dla siebie fascynujący i ciekawi.
| |
|
PIERWSZA RANDKA

Pierwsza randka to całkiem nowe wyzwanie! Ale co to dla Ciebie! Skoro zdecydowałaś(-eś) się przeczytać te króciutkie porady, zapewne będzie Ci zdecydowanie łatwiej i bardziej bezstresowo podejść do tego tematu. Zapraszam do lektury i oczywiście do praktyki ;-)
Zaplanuj randkę starannie
Właśnie... nie rób nic bez planu! Postaraj się wymyśleć w miarę atrakcyjne i ciekawe miejsce Waszego spotkania, ale... pamiętaj, że jeśli umówisz się gdzieś na wolnym powietrzu, pogoda może Ci spłatać figla i nagle może spaść np. deszcz, śnieg czy burza gradowa. Miej więc w zanadrzu plan awaryjny! A najlepiej kilka awaryjnych planów na miejsce Waszej randki, nie ma nic nudniejszego niż zastanawianie się, gdzie by tu właściwie pójść. Po prostu bądź przygotowany – a zrobisz dobre wrażenie, a chyba Ci na tym zależy? ;-)
Bądź punktualna(y)
Chyba nie ma nic gorszego niż spóźnienie się na pierwszą randkę. Przygotuj się więc do niej wcześniej. Nie zostawiaj żadnych niezałatwionych spraw w tym dniu na ostatnią chwilę. Wyjdź z domu wcześniej. Jeśli musisz dojechać do miejsca spotkania weź pod uwagę korki, wykolejenie się tramwaju czy złapanie gumy przez autobus. Lepiej jest poczekać na wybranka/wybrankę kilkanaście minut, niż dać czekać na siebie. Po prostu postaraj się nie spóźnić!
Zadbaj o odpowiedni wygląd i ubiór
Tego chyba Ci nie powinienem mówić, ale by wszystko było na swoim miejscu napiszę krótko: postaraj się być schludna(-y) i naturalna(-y). Ubierz się stosownie do sytuacji. Jeśli Wasza randka ma być w teatrze - ubierz się odpowiednio i nie zakładaj przypadkiem wytartych dżinsów i flanelowej koszuli. Nie przesadzaj jednak z ubiorem i załóż to w czym czujesz się dobrze. Pamiętaj, że na pierwszej randce liczy się pierwsze wrażenie jakie uda Ci się wywrzeć na partnerze/partnerce.
Krótka randka
Nie przesadzaj z długością pierwszej randki! Jeœli chcesz, by kolejne randki miały miejsce, niech pierwsza randka pozostawi w drugiej osobie uczucie niedosytu. Niech Twój(-a) wybranek/wybranka po pierwszym spotkaniu poczuje, że musi się z Tobą spotkać jeszcze raz, by dowiedzieć się o Tobie więcej! Rozpocznij więc swoje „randkowanie” od godziny czy dwóch, a potem... cóż życie pokaże :-)
Mów komplementy – ale z umiarem
Kilka miłych słów wypowiedzianych do drugiej osoby sprawi, że poczuje się ona wyjątkowa, doceniona ale... jeśli zamiast rozmawiać na jakiś konkretny temat zaczniesz tylko powtarzać teksty typu: ale ślicznie wyglądasz, ładne masz dzisiaj włosy, zachwyca mnie twój uśmiech - będziesz wyglądał(-a) na niezłą(-ego) desperatkę/desperata. Dlatego bądź choć trochę przygotowana(-y) do rozmowy. Zaplanuj choć trochę o czym chciałabyś/chciałbyś porozmawiać. Nie martw się też, jeśli nie uda Ci się poruszyć wszytskich przygotowanych tematów. Najważniejsze byście po prostu swobodnie porozmawiali – z podkreśleniem słowa swobodnie!
Nie obżeraj się i nie pij zbyt wiele
Jeśli Wasz pierwsza randka ma się odbyć np. w kawiarni czy restauracji nie obżeraj się zbytnio! Wiem, wiem, że już od kilku dni nie mogłaś(-eś) nic do ust włożyć z wrażenia ;-) ale lepiej nie odreagowuj tego na randce :-) Podobnie sprawa ma się z piciem: klika drinków może bardzo rozładować spiętą atmosferę, ale... przecież to jest Twoja pierwsza randka! Nie dodawaj sobie animuszu w ten sposób, bo skutki mogą być opłakane...
Zrównoważ mówienie i słuchanie
Tak, to bardzo ważne byś dobrze prowadziła/prowadził rozmowę. Mów ładnymi zdaniami. Wiem, że to może być trudne, gdy głos ze zdenerwowania dławi się w gardle, ale się postaraj. Nie przerywaj swojemu partnerowi w środku zdania! Słuchaj... słuchaj i mów. Postaraj się tak prowadzić rozmowę, by druga osoba czuła się w Twoim towarzystwie dobrze. By po prostu fajnie się z Tobą gadało... Jeśli Ci się to uda, to już tylko krok dzieli Cię od kolejnej randki, a może i od następnych...
źródło:
http://spoleczenstwo.artykularnia.pl/
| |
|
|
|
DEZYDERATA

Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech, i pamiętaj, jaki spokój można znaleźć w ciszy.
O ile to możliwe, bez wyrzekania się siebie bądź na dobrej stopie ze wszystkimi.
Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść.
Unikaj głośnych i napastliwych - są udręką ducha.
Porównując się z innymi możesz stać się próżny i zgorzkniały, bowiem zawsze znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.
Niech twoje osiągnięcia zarówno jak plany będą dla Ciebie źródłem radości.
Wykonaj swą pracę z sercem - jakakolwiek byłaby skromna, ją jedynie posiadasz w zmiennych kolejach losu.
Bądź ostrożny w interesach, na świecie bowiem pełno oszustwa. Niech Ci to jednak nie zasłoni prawdziwej cnoty; wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie pełne jest heroizmu.
Bądź sobą, zwłaszcza nie udawaj uczucia.
Ani też nie podchodź cynicznie do miłości, albowiem wobec oschłości i rozczarowań ona jest wieczna jak trawa. Przyjmij spokojnie co Ci lata doradzają z wdziękiem wyrzekając się spraw młodości.
Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu.
Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności.
Obok zdrowej dyscypliny bądź dla siebie łagodny.
Jesteś dzieckiem wszechświata nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj.
I czy to jest dla ciebie jasne, czy nie - wszechświat bez wątpienia jest na dobrej drodze.
Tak więc żyj w zgodzie z Bogiem, czymkolwiek On ci się wydaje, czymkolwiek się trudzisz i jakiekolwiek są twoje pragnienia, w zgiełkliwym pomieszaniu życia zachowaj spokój ze swą duszą.
Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach jest to piękny świat.
Bądź uważny. Dąż do szczęścia.
Znalezione w starym kościele
Św. Pawła w Baltimore.
datowane 1692 r.
| |
|
PRAWDZIWEJ WSI JUŻ NIE MA

Prawdziwej wsi już nie ma.
Dziwne czasy nastały. Wszystko się diametralnie zmienia, nawet stara, ojczysta wieś. Gdy sięgam pamięcią do lat mego dzieciństwa, kiedy to wychowywany byłem w wiosce z prawdziwego zdarzenia, a życie w jej społeczności wyglądało znacznie inaczej. Wiosną widoczne były wielkie przygotowania, latem pola pokrywały się dojrzewającym zbożem, na łąkach w równych szeregach stały snopy siana, a wieś tętniła życiem. Jesienią trwały przygotowania do nadchodzącej zimy, aby w jej trakcie gleba mogła odpocząć. Ile z tego się zmieniło?
Zupełnie inaczej.
W dzisiejszych czasach prym wiodą wielkie gospodarstwa rolne, często połączone z agrobiznesem. Można nawet pokusić się o stwierdzenie PGR - tylko troszkę w odmiennym tłumaczeniu: Prywatne Gospodarstwa Rolne, bo przecież państwowe już dawno upadły, pozostałości po nich przejęli co sprytniejsi rolnicy, próbujący odbudować dawną potęgę PGR-ów. I chyba dobrze im to idzie. Co się dzieje z małymi gospodarstwami rolnymi?
Z ojcem umiera gospodarstwo.
Coraz trudniej staremu gospodarzowi znaleźć następcę na swojej ziemi. Młodzi zdają sobie sprawę, że z małej farmy otrzymanej w darze od rodziców trudno będzie wyżyć - emigrują. W lepszym przypadku do miasta, w gorszym za granicę. Pola stoją ugorem, z czasem zamieniają się w las. Tak naprawdę, gdy umiera gospodarz, umiera i jego ziemia.
Rolnik, który ma "głowę na karku" potrafi wykorzystać szansę.
Unia daje szansę.
Wraz z wstąpieniem naszego kraju w struktury Unii Europejskiej, pojawiła się ogromna szansa dla naszych rolników. Dzięki niej powstało i nadal powstaje wiele ogromnych gospodarstw rolnych. Wieś przechodzi gruntowne zmiany, pojawiają się nowoczesne maszyny, rosną ogromne stadniny, pola zamieniane są na pastwiska. Jest dobrze, jednak do pełnego rozwoju jeszcze nam daleko.
Dlatego odnosimy wrażenie, że wieś umiera, bo rzeczą oczywistą jest, że się zmienia. Zmienia się, ale czy pozostaje taką jaką była? Czas pokaże.
Łukasz Żabik
| |
|
|
|
Czy rzeczywiście jest tak, że każdy ma swoją, przeznaczoną specjalnie sobie "połówkę" na tym świecie? Czy rzeczywiście na każdą i każdego z nas czeka gdzieś tam ta druga osoba i dopóki jej nie spotkamy nie zaznamy spokoju. Czy warto czekać i szukać w nieskończoność jeśli nie ma pewności, że tak w ogóle jest? Z drugiej strony, jeśli zdecydujemy się na związek nie będąc do końca przekonanymi o słuszności naszego wyboru ryzykujemy, że pisane nam przeznaczenie po prostu nas ominie i nie zaznamy prawdziwej miłości. Niektórzy jednak sądzą, że miłość rodzi się powoli i niekoniecznie jest tak, że oto pewnego dnia spotykamy nagle naszego księcia z bajki i przeszywa nas jak grom pewność, że to właśnie ten i tylko ten. Wręcz przeciwnie, nader często jest tak, że to osoba która jest w pobliżu nas od dawna po pewnym czasie okazuje się naszym przeznaczeniem i miłość rozkwita i trwa aż po grób, wcale nie wymagając jakiejkolwiek egzotyki ani niezwykłości, za to ma olbrzymią zaletę - jest wielka i prawdziwa. Tak więc, każdy sam musi odnaleźć w sobie miłość i tę osobę, którą obdarzy tym uczuciem i nie ma znaczenia czy będzie to miłość od pierwszego wejrzenia, czy przyjaźń, która z czasem staje się miłością.
| |
|
|