SINGIEL FORUM - SINGLOWE ROZMOWY ******************************* SINGIEL CHAT - POGADAJ Z NAMI
ONI/ONE WYJAZDY/IMPREZY CZYTAJ SZUKAJ KONTAKT
Konto użytkownika
Witaj,
nie jesteś zalogowany.

Zaloguj się
Menu strony
STRONA GŁÓWNA
SINGLE
SZUKAJ
TWOJE KONTO
ZAREJESTRUJ SIĘ
GALERIA
FINANSE SINGLA
REKLAMA NA SINGIEL INFO
PROFILE
BYWA BOSKO
JAK TO JEST Z TĄ MIŁOŚCIĄ?





Jak to jest z tą miłością? Kochamy sercem czy rozumem? Czy obiekt uwielbienia musi spełniać jakieś kryteria by stać się godnym naszego uczucia i podziwu, czy też nie mamy zupełnie nic do powiedzenia bo miłość przychodzi kiedy chce i odchodzi kiedy chce? Czy miłość to powolny proces poznawania i akceptowania, aż do pełnej akceptacji, czy też raczej grom z jasnego nieba, metafizyczny obłęd i nic nam do tego? Miłość jest ponoć ślepa co ma oznaczać że to nie my wybieramy sobie partnera na skutek racjonalnego wyboru i swoistego rachunku korzyści i strat ale stan zaćmienia umysłu który uwalnia nas od wszechobecnej kontroli umysłu. Taka miłość jednakże okazuje się zwykle po prostu chwilowym zauroczeniem i typowym porywem serca niezbyt trwałym by przetrzymać trudy i znoje dnia codziennego, toteż szybko przemija. Jednak wyrachowane, wykalkulowane "uczucie" to coś okropnego, przypomina raczej inwestycje z przewidywaną dodatnią stopą zwrotu. Jak pogodzić w miłości ogień i wodę, serce i rozum. Jak zachować odrobinę zdrowego rozsądku kiedy czujemy motyle w brzuchu i trzepot rozszalałego w uniesieniu serca na widok ukochanego. Wydaje się, że w miłości trzeb kierować się po części rozumem po części zaś intuicja. Całą sztuka polega na tym aby odnaleźć równowagę pomiędzy racjonalnym to znaczy sensownym a irracjonalnym. Bo co to za miłość, na którą mamy całkowity wpływ i możemy nią dowolnie sterować.? To miłość ma nas porywać i prowadzić w pożądaną przez nas stronę.
BYĆ SINGLEM!
DRUGA POŁÓWKA
BYĆ SOBĄ!





"Chciałbym być sobą, chciałbym być sobą wreszcie" śpiewa Grzegorz Markowski wokalista Perfectu w jednej z kultowych piosenek zespołu. Być sobą! Cóż to znaczy? Czy każdy z nas automatycznie i niejako z definicji jest sobą? Otóż, nie do końca. Jakże często w życiu towarzyszy nam poczucie, że nie żyjemy w zgodzie ze sobą , że jesteśmy na niewłaściwym miejscu, że nasze "Ja" śpi. Zdarza się bowiem, że na skutek różnych komplikacji życiowych jesteśmy zmuszeniu iść na kompromisy i rezygnować z własnych aspiracji, a także co gorsza poświęcać własne wartości i zasady. Właśnie wtedy pojawia się rozdźwięk pomiędzy tym jacy jesteśmy naprawdę, a tym jak się zachowujemy. Poczucie obcości w stosunku do siebie samego to jedna z mniej przyjemnych rzeczy jakie mogą nam się przydarzyć w życiu. Należy dążyć do harmonii wewnętrznej, jednak nie za wszelką cenę. Zbytni idealizm i perfekcjonizm w dążeniu do bycia sobą - tym doskonałym wymarzonym - może przynieść więcej szkody niż pożytku. Bądźmy więc wymagający ale i łaskawi w stosunku do siebie samych. Odrobina elastyczność w konsekwentnym dążeniu do pełnej harmonii wewnętrznej i bycia w zgodzie z własnym "Ja" to najlepsza recepta na szczęście. Życie jest bowiem sztuką właściwego doboru proporcji.
CYBERGRUPY 
SAMOTNOŚĆ JEST SZANSĄ





Samotność ten stan ducha, którego boją się wszyscy ludzie nie musi być taka straszna. Samotność, ta faktyczna odczuwana jako cierpienie duchowego wynikające z braku drugiego człowieka w naszym życiu, człowieka bliskiego , któremu na nas zależy i któremu nie jesteśmy obojętni, jest niewątpliwie stanem bardzo przykrym. Poczucie osamotnienia i braku głębszej relacji z bliźnimi nie należy do przyjemności, jednakże jest niewątpliwie okazją na wejrzenie wgłąb własnego jestestwa i wzmożenie intensywności kontaktu z własnym wnętrzem. To swego rodzaju szansa na zaprzyjaźnienie się ze sobą samym i to sobą prawdziwym a nie przywdziewającym maski na użytek różnych sytuacji społecznych, jak to mamy w zwyczaju czynić. Przecież nie jest niczym odkrywczym stwierdzenie, że naprawdę sobą jesteśmy tylko kiedy nikt na nas nie patrzy. W życiu społecznym często z konieczności idziemy na kompromisy, zachowujemy sie konformistycznie, słowem przystosowujemy się do niewygodnych dla nas sytuacji i można powiedzieć gramy role w teatrze życia społecznego. Nie jest to bynajmniej nic nagannego. To najzupełniej normalne zachowanie we wszystkich społecznościach, nie tylko u ludzi ale i zwierząt - po prostu życie w grupie wymaga pewnej elastyczności i posługiwania się systemem kodów i symboli, które nie do końca muszą być "nasze". Samotność ponadto ma jeszcze jeden niewątpliwy walor - mianowicie jest - uczciwa. Będąc samotnym nikogo nie oszukujemy, nie zwodzimy, nie wykorzystujemy i jeśli tylko jesteśmy uczciwi względem samych siebie to wszystko jest w porządku. Może to być czas porządkowania spraw, uładzania się z własnym sumieniem, odnajdywanie siebie i przygotowania do bycia we dwoje i znalezienia prawdziwej miłości - a także czas po prostu bogatej i twórczej egzystencji z rozwojem życia wewnętrznego i intensywnym przeżywaniem każdej chwili poprzez kosztowanie tajemnicy bytu w ciszy i skupieniu w pojedynkę. Samotność ma sens i nawet ta niechciana może być wykorzystana twórczo i sensownie przyczyniając się do bycia w zgodzie ze sobą samym co jest warunkiem bycia w zgodzie ze światem.
PASJONACI 
JAK TO JEST Z TĄ MIŁOŚCIĄ?





Jak to jest z tą miłością? Kochamy sercem czy rozumem? Czy obiekt uwielbienia musi spełniać jakieś kryteria by stać się godnym naszego uczucia i podziwu, czy też nie mamy zupełnie nic do powiedzenia bo miłość przychodzi kiedy chce i odchodzi kiedy chce? Czy miłość to powolny proces poznawania i akceptowania, aż do pełnej akceptacji, czy też raczej grom z jasnego nieba, metafizyczny obłęd i nic nam do tego? Miłość jest ponoć ślepa co ma oznaczać że to nie my wybieramy sobie partnera na skutek racjonalnego wyboru i swoistego rachunku korzyści i strat ale stan zaćmienia umysłu który uwalnia nas od wszechobecnej kontroli umysłu. Taka miłość jednakże okazuje się zwykle po prostu chwilowym zauroczeniem i typowym porywem serca niezbyt trwałym by przetrzymać trudy i znoje dnia codziennego, toteż szybko przemija. Jednak wyrachowane, wykalkulowane "uczucie" to coś okropnego, przypomina raczej inwestycje z przewidywaną dodatnią stopą zwrotu. Jak pogodzić w miłości ogień i wodę, serce i rozum. Jak zachować odrobinę zdrowego rozsądku kiedy czujemy motyle w brzuchu i trzepot rozszalałego w uniesieniu serca na widok ukochanego. Wydaje się, że w miłości trzeb kierować się po części rozumem po części zaś intuicja. Całą sztuka polega na tym aby odnaleźć równowagę pomiędzy racjonalnym to znaczy sensownym a irracjonalnym. Bo co to za miłość, na którą mamy całkowity wpływ i możemy nią dowolnie sterować.? To miłość ma nas porywać i prowadzić w pożądaną przez nas stronę.
angielski dla każdego

«<<     >>»
Obecna ocena: 2.85, głosów: 14
Oceń zasób:
INFORMACJE
LINKI
LINKI
Wiadomości Gazeta Wyborcza - Dziennik Internautów - Gazeta Wyborcza - Rzeczpospolita Online
Pieniądze Waluty - Gospodarka - Twoja Firma - Rankingi -
Giełda Giełda Papierów Wartościowych - WIG20 on-line -
Serwisy Portal o2 - Portal Onet - Wirtualna Polska
Różne Galeria tapet - Symulacja gry na giełdzie - Komputery - testy, recenzje, opinie
Polecamy Gry - Katarzyna Cichopek - Allegro.pl - Gry - Katarzyna Cichopek - Walcz z bezsennością
REKLAMA



 

Google
 

Copyright © - 2006 "eLIFE" Agencja Kreatywna

Generowanie strony [s]: 0.0761
Zapytania SQL: 36
Profesjonalne statystyki odwiedzin
Check PageRank
Polecamy Singiel Info - Rozchmurz się - Pytam Net - Domy w Polsce - Mieszkania w Polsce - Afisz Info - Walcz z bezsennością - Śmieszne filmiki - eLife Kreacja- Kamex - Cyberman - Cybermoney - Konto24
- Cyberja -Serwis Farmaceutyczny
Samochody terenowe Ogłoszenia nieruchomości Ogłoszenia drobne Praca Pensjonaty Anonse matrymonialne Własny e-biznes Darmowe ulotki www Free webpage Strony www Www za darmo Darmowe domeny Check Page Rank Wymiana linków Link exchange Wzory pism i umów Panorama firm Darmowe artykuły